W porcie morskim Darłowo zdemontowano bocznicę kolejową

"Problemem, który może utrudnić rozwój

darłowskiego portu jako zaplecza dla morskiej

energetyki, jest to, że nie są w stanie do niego

wjeżdżać pociągi. Nie istnieje już bowiem

bocznica kolejowa, która biegła do portu z

oddalonej kilkaset metrów stacji Darłowo. W

2010 r. wówczas niewykorzystywaną bocznicę

przerwano – działka, którą biegł tor, została

sprzedana i powstał na niej market budowlany

Mrówka. Stało się to podczas prywatyzacji

Państwowych Zakładów Zbożowych Stoisław,

które miały swój oddział w darłowskim porcie i

do nich należała bocznica.

 W 2025 r. darłowski port morski miesięcznie

obsługiwał od 8 do 18 statków handlowych –

przypływały nimi kruszywa, nawozy i popioły, a

wypływały otręby pszenne i drewno.

 Inwestycje mające zwiększyć rolę portu w

Darłowie objęły rozbudowę falochronu w celu

ograniczenia falowania w awanporcie. Bloki

kamienne na potrzeby tej przebudowy docierały

pociągami do stacji Darłowo, gdzie na ostatnią

milę przeładowywano je na ciężarówki.

 Czy z uwagi na plany rozwoju darłowskiego

portu planowane jest ponowne jego podłączenie

do sieci kolejowej? – W Porcie Morskim

Darłowo nie jest planowana odbudowa bocznicy

– mówi Tomasz Maksymiak z Zarządu

Morskiego Portu Darłowo. •"


według Z BIEGIEM SZYN - niezależny dwumiesięcznik poświęcony kolei na Mazowszu. Co porusza Mazowsze.

http://www.zbs.net.pl

Komentarze

Popularne posty